Skazaniec numer: [19.]
Ostateczny wyrok zapadł środa, 18 czerwca 2008 o 18:21:08

Pani, która zgłosiła się do oceny jakieś trzy miesiące temu wreszcie doczekała się rezultatu. Przypominamy o wciąż trwającym naborze! Nie ma co przejmować się niepowodzeniami.

Oceniam: turn-the-page

devil 1. Pierwsze wrażenie [5/5]
Wiesz, dlaczego właśnie ja postanowiłam ocenić te opowiadanie? Zachęciło mnie zgłoszenie. Tortury? Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z czymś takim, a jestem przekonana, że będzie ciekawie. Nazwa o wiele bardziej oryginalna, niż te składające się z imienia i nazwiska głównego bohatera. Tak więc klikam na – nie bójmy się tych magicznych słów – żałosny i beznadziejny (dziwny?) avatar, by w końcu łaskawie załadował mi się szablon. Niemiłosiernie długo to trwało, ale gdybyś zapisała go w mniej wymagającym formacie zapewne straciłby na jakości. Gdy dotarłam do napisu „gotowe” oniemiałam z zachwytu. Nie sądziłam, że możliwe jest wykonanie takiego cuda. Cytaty na stronie głównej są świetnym pomysłem, a więc znów powiało oryginalnością. Ogólnie wszystko jest tu takie… inne? Oczywiście. Co wcale nie wróży źle. Raczej odwrotnie. I od razu chcę dodać, że wcale się nie boję, wręcz przeciwnie – jestem gotowa pochłonąć twoje opowiadanie od zaraz. Treści gorszące, rasistowskie bądź wulgarne? To co, już możemy lecieć dalej? Do tej pory żaden blog mnie tak nie zainteresował. Jestem gotowa przetrwać nawet wieczne przerwy techniczne.

2. Pomysł [9/10]
Zastanawiam się czy jest tu mowa o jakimś konkretnym pomyśle. Chociaż doszłam do wniosku, że styl w którym piszesz wymaga jeszcze większego wkładu wyobraźni. Swojemu opowiadaniu nie wyznaczyłaś jakiegoś konkretnego celu, bodajże w dziale o Autorze napisałaś, że tego wręcz nie lubisz. Wolisz skupiać się na jakiś pobocznych wątkach, które nie ciągną się w nieskończoność. Przyznajesz zresztą, że wszystko ma swój koniec, a twój twór nie będzie miał kilkudziesięciu rozdziałów. Zaplanowałaś, zakończysz bez żadnych sentymentów. Turn The Page prowadzisz częściami, a każda dotyczy czegoś innego. Wydaje mi się, że tak jest o wiele wygodniej, a czytelnikowi łatwiej jest odebrać to, co chcesz przekazać. Ogólnie pomysłów masz bardzo wiele, choćby takie drobne: cytaty na stronie głównej, czy te na początkach notek. Głównie skupiasz się na życiu śmierciożercy Daniela Smitha. Możemy też poczytać o Lily i Jamesie, Severusie, nawet Regulus się pojawił. To tylko nieliczne zagadnienia twojego opowiadania. Wszystko składa się jednak w solidną całość i dzieje się zgodnie w czasie, więc kanon nie jest niewybaczalnie naruszony. Przyjemnie jest też podczas czytania wiązać ze sobą niektóre fakty i czuć satysfakcję z rozwiązania jakiegoś problemu, który zostanie wyjaśniony później, co oczywiście umożliwiasz.

3. Wygląd [15,5/18]

*Grafika [11/11]
Już wspominałam, że szablon powalił mnie na kolana. Kolorystyka ryzykowna, lecz dobrana idealnie. W sumie grafika nie przedstawia niczego konkretnego, ale i ty w swoim opowiadaniu nie masz konkretnego celu, konkretnej fabuły. Z boku widnieje mężczyzna bez twarzy, nie można dostrzec go wyraźnie. Napis w stylu opowiadania, zamieściłaś też adres do strony. Na samym środku majaczy mroczny znak. W sumie nie potrafię powiedzieć, co dokładnie tak zachwyciło mnie w tym szablonie. Może chodzi o jego odmienność? Moim zdaniem duży wpływ na całokształt mają też właśnie żywe kolory i brak rozmazanych pikseli. A do treści bloga pasuje w sam raz. Szczególnie ta grafika, na której otwierają się dawniejsze notki. Ano tak, bo zapomniałam wspomnieć, że masz aż dwie wersje szablonu. Jeżeli chodzi o HTML to jest cudny. Zdaję sobie sprawę z tego, że ciężko jest dobrać właściwe kolory i takie tam, ale jest naprawdę szczegółowo dopracowany. Oczywiście całość wykonałaś sama. Tylko kod do grafiki z pergaminem zrobił ktoś inny. Wybaczam. Nie zmieniaj jednak niczego, bo po co ryzykować skoro już nie może być lepiej?

*Dodatki [2/3]
Jest standard. Za dodatki uznam też cytaty na stronie głównej. Bez nich to nie byłoby to samo. Jedyne, czego mi brakuje, to jakaś muzyka. Taka, która by pasowała. Poza tym oszczędziłaś mi oglądania sond, sznura linków czy klubów i wolę nie wiedzieć czego jeszcze.

*Avatar [0,5/2]
Jest taki bezpostaciowy. Skoro wszystko ma być dopięte na ostatni guzik, to radzę zmienić avatar. Ten po prostu jest, byle zastąpić czymś „motylka”, a sądzę, że powinien być wizytówką bloga. Zwłaszcza wtedy, gdy ten blog jest tak dobry.

*Estetyka [3/3]
Zachowana. Wszystko rozmieszczone jak najbardziej logiczne. Pergamin, na którym otwierają się poprzednie notki daje wrażenie jakby rzeczywiście przewracało się strony. Do niczego doczepić się nie mogę. Pod tym względem nawet cię pochwalę, bo jakoś nie mam ochoty na błądzenie w labiryncie Minotaura.

4. Treść [56/58]

*Narracja [3/3]
Niemal bezbłędna. No dobra, całkowicie bezbłędna – nie zauważyłam żadnego potknięcia. Zdarza się, że skaczesz trochę z czasów, ale wydaje mi się, że to celowe. Podobają mi się wtrącenia od ciebie samej i w ogóle takie teksty ni stąd ni zowąd, jakie potrafisz wstawiać między wierszami.

*Akcja [20/20]
Nakręcamy? Jak tak to ja teraz pozwolę sobie się rozkręcić. Zaczynamy od stacji King’s Cross i momentu, w którym starszy brat Daniela, James jedzie pierwszy raz do Hogwartu. Dan zachowuje się bardzo niegrzecznie. Dostaje szału, że on nie może jechać razem z nim. Bije i kopie matkę, cóż za dziecko! James szybko napisał list. Okazało się, ze Tiara umieściła go w Hufflepuffie. Dalej, kiedy już ów chłopiec miał lat 17, jego młodszy brat wreszcie dorósł do swojej pierwszej podróży pociągiem Hogwart’s Express. Nie potrzebuje żegnać się z rodzicami. Wreszcie zajmuje miejsce w wolnym przedziale, do którego po krótkim czasie wchodzi grupka młodzieży. Wszyscy okazują się być Ślizgonami. Daniel robi się strasznym cwaniakiem. Nie chcąc wyjść na mięczaka, zapewnia nowopoznanych o tym, że sam chce trafić do Slytherinu. Zresztą takie są też jego myśli – pragnął zostać kimś ważnym. Wkrótce jego marzenie się spełnia. Dalej, kiedy jest już starszy, razem z Marcusem odrabiają zadania z eliksirów. Przydałby się im Snape, tyle że ten właśnie szlajał się z tą szlamą Evans. Pod koniec ostatniej części prologu Ślizgoni ćwiczą zaklęcia niewybaczalne. Daniel potrafi rzucić już dwa, niestety to najważniejsze wciąż mu nie wychodzi… Trach! Mamy przedstawione życie Smitha po skończeniu szkoły. Jego początki z Voldemortem, urywek o Lily i Jamesie. Nagle przenosimy się na zebranie śmierciożerców. Avery i Dan napadają na niewinną rodzinę. Nasz główny bohater zadaje ból swojej ofiarze w niewyobrażalny sposób. Chyba wiem, co miałaś na myśli mówiąc „tortury”. Do domu przychodzi córka zamordowanych. O dziwo, nikt jej nie zabija. Przecież najpierw Daniel musi się dowiedzieć, czy czasem się do czegoś nie przyda. Nagle mamy krótki fragment o Regulusie i horkruksie. Mógłby być nieco dłuższy, ale dobrze, że był w ogóle. Trach! Jesteśmy na miejscu, gdzie rozmawia Albus Dumbledore z Sybillą Trelawney. Wtedy ona wypowiada słowa przepowiedni dotyczącej Harry’ego. Katharine, córka zamordowanych, znów wyznaje Danielowi, że woli umrzeć niż wałęsać się z nim nie wiadomo gdzie. Wreszcie jej życzenie się spełnia, a sam Daniel zostaje ukarany przez Voldemorta. Pierwsza cześć części pierwszej (borze, jak to brzmi?!) jest nieco luźniejsza. Takie tam wspomnienia. Dalej wspaniałe opisane zebranie śmierciożerców z udziałem Voldemorta. W ostatniej notce, którą przypadło mi ocenić, Smith wraz z kolegą po fachu przenoszą się na miejsce, gdzie grasuje Greyback w postaci wilkołaka. Można by odczuć jak bardzo Daniel żałuje, że sam nie może tak rozerwać ofiary na strzępy. Trach! Dzieci jadą pociągiem do Hogwartu, przynajmniej tam będą bezpieczne. Usnęłaś, kiedy streszczałam ci wszystko to, co przecież sama napisałaś?

*Bohater pierwszoplanowy [10/10]
Daniel Smith. Dawno nie miałam do czynienia z kimś tak okrutnym, podłym, i bezwzględnym. To tylko niektóre jego cechy. Wymieniać dalej? Wstrętny, zepsuty, nierozgarnięty… *Przewijamy o jakieś dwadzieścia minut* Jaki by nie był, doskonale go zarysowałaś. Stworzyłaś i tchnęłaś w niego życie. Nie jest kolejną, papierową postacią tworzoną na siłę. Ma osobowość i trudno jest pogodzić się z faktem, że rzeczywiście żyje tylko w naszej wyobraźni. To paskudny śmierciożerca, który morderstwa traktuje jako rodzaj sztuki. Nienawidzi mugoli, jednak jest uzależniony od ich używek. Nie obawiałaś się, czy to brzmi taktownie czy też nie – może między innymi Daniel wyszedł taki realny – opisałaś nawet jego samcze potrzeby. Dosłownie wszystko. Ślepa miłość do Voldemorta też wyszła znakomicie. Dlatego wydaje się taki… ech… wstrętny typek z niego i już. Wiem, że się powtórzę, ale to jedna z najlepiej zarysowanych postaci, z jakimi miałam do czynienia. Nie mogłabym dać ci ani punktu mniej.

*Bohaterowie drugoplanowi [5/5]
Jest ich dużo. Inni śmierciożercy, Katharine, gdzieś Regulus, Snape, Lily z Jamesem, nawet mały Harry w wózku. Poza tym masz widoczną słabość do tworzenia postaci epizodycznych. To urozmaica tekst. W sumie można by się w tym wszystkim pogubić, jednak każdy z twoich bohaterów ma własną duszę. Tu stwierdzenie, że nie ma dwóch jednakowych osób jest jak najbardziej na miejscu. Ja natomiast jestem zaspokojona.

*Kanoniczność [8/10]
I co ja mam zrobić? Starałaś się, wypisałaś wszystko dokładnie, ale nie zniosę odmładzania lub postarzania potterowskich bohaterów! Radzę współpracować z leksykonem HP, bo tam są podane informacje od samej Rowling, która przecież musiała ustalić dokładne daty narodzin każdego z osobna. Może nie wszystkie są znane, ale dzięki tej stronie można do wszystkiego dojść nie łamiąc kanonu. Wiem, że od zawsze z tymi datami jest największy problem, jednak ja zostaje przy swoim. Nie ufam żadnym podrzędnym źródłom. Ty przyznałaś, że współpracowałaś z leksykonem i wszystkie daty miałaś rzeczywiście zgodne z prawdą na samym początku, jednak zmieniłaś niemal wszystko. Wystarczyło jedynie podnieść rok urodzenia Huncwotów i spółki do 1960, bo ten rok, jak i 1959 był przypuszczalny. Reszta wtedy by się zgadzała. Regulus młodszy rok od Syriusza, a Bella trzy lata starsza od Lucjusza. I nie ma problemu. Trochę to faktycznie pomieszane.

*Mary Sue [5/5]
Gdzie? Chyba nie muszę uzasadniać, dlaczego Daniel nie jest śliczną, utalentowaną, różową laleczką?

*Świat przedstawiony [5/5]
Masa opisów świetnie połączonych z dialogami. Naprawdę można wyobrazić sobie dokładnie wszystko, nawet jeśli te obrazy są okrutne, na przykład związane z torturami. W opowiadaniu używasz wszystkiego z umiarem. Nie zdarzyło się tak, że było za dużo opisów czy dialogów. Jak już wspomniałam doskonale łączysz ze sobą te dwie rzeczy. Czytelnik zawsze jest w pełni zorientowany. Gdzie, co i jak.

5. Dział o Autorze [5/5]
Rozbudowany. Nie ogranicza się do kilku zdań. Mamy co nieco o opowiadaniu i Autorce. Zgadzam się w sprawie bohaterów. Znalazłam też kilka słów o blogu. Na końcu zamieściłaś trochę ważnych dat i wydarzeń odnoście kanonu. Myślę, że to dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że nie każdy jest obeznany w te klocki.

6. Błędy [19/25]

*Ortograficzne [4,5/5]
*„(…) udać się do „Gospody pod świńskim łbem”.” – trochę tu namieszałaś. „(…) udać się do gospody „Pod Świńskim Łbem”. (Część Pierwsza IV)

*Interpunkcyjne [4,5/5]
*„(…) rozejrzał się pewnie wokoło,wkładając dłonie (…)” – brak spacji po przecinku. (Hogwart’s Express I)

*Literówki [3/5]
* godziny – godzin
* zgoniła – zganiła
*nad – na
*ki – ci
*się – cię
*Ministerstwa – Ministerstwie

*Gramatyczne [5/5]
Brak.

*Rzeczowe [2/5]
*„Rozejrzała się po przedziale, jednym okiem zerkając na chłopca, który siedział przy oknie i wpatrywał się w nią zielonymi oczami.” – powtórzenie. (Prolog II)
*„Nie wiem, skąd w twojej głowie rodzą się takie pomysły, ale chyba lepiej będzie, jeżeli nie będziesz ich wypowiadał na głos.” – powtórzenie. (Prolog II)
*„(…) kiedy to zmarznięta młodzież zacierała ręce i, jak najszybciej, chowała się w jednej z wielu gospód. Herbaty, kawy grzały ich ręce (…)” – kolejne powtórzenie. (Część Pierwsza IV)
*„Czarne jak smoła zasłony nie pozwalały nikomu zajrzeć do środka posiadłości, jakby w obawie przed tym, co mogłoby się stać, gdyby ktoś niepowołany zobaczył, co się dzieje w środku.” – powtórzenie. (Część Pierwsza I)
*„(…) stała tam bowiem tylko pusta (no, niech będzie; prawie pusta) lodówka, wysoki blat, kuchenka i mała szafka, w której Monroe trzymał dwie pary kubków, talerzy i sztućców. Nikt oczywiście nie mógł pominąć ogromnego barku, który stał w miejscu dawnej ściany.” – powtórzenie i błąd w składni. (Hogwart’s Express I)

7. Język [5,5/10]

*Poprawność językowa [5/5]
Zastrzeżeń jakichkolwiek brak. Bogaty zasób słów, nie ma dużo kolokwializmów, czyli wszystko w normie. Mnie to całkowicie wystarczy, bo czego mam się doszukiwać?

*Wulgaryzmy [0/2]
Dałabym dwa, jednak nie mogę tego zrobić, bo zaczną się pretensje. Tylko błagam, byś nigdy nie zaprzestała ich używać;) To dopiero nadaje charakter postaciom i całemu opowiadaniu.

*Humor [0,5/3]
Może Turn The Page nie jest bajką na dobranoc, czy inną kreskówką, jednak wszędzie przydałaby się odrobina humoru. Może rozśmieszyło mnie kilka zdań, takich, które może nawet nie miały być śmieszne.

8. Drugie wrażenie [5/5]
Równie dobre jak pierwsze i podtrzymuję to, co powiedziałam wcześniej. Nie żałuję żadnego słowa pochwały i cieszę się, bo wiem już, że będzie wysoko. Twój blog rzeczywiście na to zasługuje, bo ja nie rozdaję punktów jak na loterii. Turn The Page ma coś w sobie. Niech Daniel klnie, niech będzie trochę inaczej niż na wszystkich blogach. Miło było zapoznać się z treścią twojego i każdemu również polecam to zrobić.

Mój umysł pracuje na najwyższych obrotach. Teraz każde pół punktu jest ważne. Przeliczyłam kilka razy i sądzę, że się nie pomyliłam. Zdobyła panna całe 120 punktów, co gwarantuje ci pewną posadę Mistrza Fanfiction. Mam nadzieję, że się cieszysz. Ja również. I wiesz, co? Strach ma wielkie oczy, nieprawdaż?

Oceniła: Devil

Dodaj komentarz



21 komentarzy

Devuśka Komentarz dodany przez: Devuśka.mylog.pl
Zakodowano dnia sobota, 21 czerwca 2008 o godzinie 15:45:46
91.94.73.43

Okej, okej. Poczekamy, ale w wakacje to różnie bywa, odpowiedź może pojawić się nie tak prędko. wyjazdy i takie tam x)

wierna-na-wieki Komentarz dodany przez: wierna-na-wieki
Zakodowano dnia piątek, 27 czerwca 2008 o godzinie 23:15:31
Adres ukryty

Chciałabym tylko prosić o usunięcie wiernej na wieki z pozycji "Nędzne pisadełko", zgodnie ze słowami zawartymi w komunikacie, mówiącym o unieważnieniu oceny.

Pozdrawiam,
Lea.

Markiza Komentarz dodany przez: Markiza.mylog.pl
Zakodowano dnia poniedziałek, 30 czerwca 2008 o godzinie 22:33:44
79.162.4.103

No i Markiziunia jutro sobie wyjeżdża:( Mam nadzieje, ze będziecie tęsknic;p TO do miłego,
M.;*

Devil Komentarz dodany przez: Devil.mylog.pl
Zakodowano dnia niedziela, 6 lipica 2008 o godzinie 23:34:33
91.94.208.18

Tęsknimy, a zastój na ocenialni jak nie ma co! Mi się też nie chce ruszyć czterech szanownych liter i dodać oceny… ^^

turn-the-page Komentarz dodany przez: turn-the-page.mylog.pl
Zakodowano dnia niedziela, 13 lipica 2008 o godzinie 22:15:56
83.26.162.153

autorka nie komentowała, bo ciągle jest w rozjazdach.
i zwyczajnie nia ma czasu.
jednak jest wdzięczna. za zbyt wysoką kategorię też :]

Ariana Komentarz dodany przez: Ariana.mylog.pl
Zakodowano dnia sobota, 19 lipica 2008 o godzinie 14:04:24
82.139.146.65

Z moimi wyjazdami się trochę poplątało i nie będzie mnie do końca wakacji:(
Zgłoszeni do mnie zostaną ocenieni zaraz po wakacjach.
\tak tylko informuję:)
pozdrawiam i miłego odpoczynku.




| Szablon zrobiłyśmy my, kopiowanie niedozwolone! |
M e n u

Regulamin i kryteria
Oceniające
Zgłoś się
Zgłoszeni
Zapłać


A r c h i w u m



U l u b i e n i

konkurencja
oceny-fanfiction
oceny-felix-felicis
in-my-opinion
droga-do-perfekcji
oceniamy-ff
cynical-eyes
sarcastic-opinions
inne
czekoladki
hp-szablony
concettuale
layout4you
polecamy
biala-magia
turn-the-page


K o l e j k a

Devil
lucius-m
mcgonagall
defeated
my-soulmate
znana-historia-panny-evans
Markiza
losy-siostr-evans
zlo-nigdy-nie-spi
och-sev
ich-znany-swiat
hogwart-eksperymentalny
destinatum
Ariana
gauthier
sloneczny-bursztyn
life-losers
gabinet-cieni
delacroix
?
hermiona-kontra-draco



R e g u l a m i n

1. Do oceny zgłaszać się może każdy, pod warunkiem, że pisze opowiadanie o tematyce potterowskiej.
2. Dodajesz naszą ocenialnię do ulubionych, tudzież linków.
3. Zgłaszać należy się w Księdze Gości.
4. Oceniająca ma prawo usunąć bloga z kolejki/przerzucić go do kolejki innej oceniającej bez podania konkretnej przyczyny.
5. W zgłoszeniu należy zamieścić:
*adres bloga (jeśli prowadzisz go na serwisie innym niż mylog);
*nick wybranej oceniającej;
*hasło ukryte w opisie wybranej oceniającej;
*krótki opis opowiadania, żebyśmy mogły nastawić się psychicznie.
6. Nie poganiasz oceniających. Każda ma swoje prywatne życie i nie spędza go bynajmniej przez dwadzieścia cztery godziny na dobę z nosem przy monitorze.
7. Obowiązuje kolejka, jednak możemy ją zmienić bez podania konkretnej przyczyny.
8. Przed zgłoszeniem upewnij się, że ostatnia notka dodana została nie wcześniej niż dwa miesiące temu.
9. O gotowej ocenie poinformujemy Cię w komentarzu.
10. Pod oceną powinieneś zostawić komentarz, na znak, że przeczytałeś ją i nie ignorujesz naszej pracy. Oczywiście nie będziemy Cię za to ścigać, to tylko świadczy o Tobie.
11. Masz prawo nie zgodzić się ze zdaniem oceniającej. Jesteśmy tylko ludźmi i nasza opinia, choćbyśmy nie wiem jak się starały, zawsze będzie czysto subiektywna. Zachowaj jednak kulturę słowa przy wyrażaniu swoich emocji.
12. Nie spełnienie któregoś punktu z regulaminu równoznaczne jest z natychmiastowym usunięciem z kolejki.
13. Jeżeli nie ma Cię w zaktualizowanej kolejce, oznacza to, że nie spełniłeś któregoś z punktu regulaminu.
14. Zgłaszając się do oceny podejmujesz nieodwracalną decyzję.
15. Do „Polecone" trafiają tylko blogi z najwyższej kategorii.
16. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu.


O c e n i e n i

Non Omnis Moriar


Mistrz Fanfiction [od 120]
biala-magia [#]
turn-the-page [#]

Prawie Ideał [95-119]
zapomniane-tajemnice [#]
cost-of-living [#]
bezczelne-fanfiction [#]
blask-swiec [#]

Zalążki Sztuki [80-94]
cameleon [#]
kopia-mistrza [#]
opowiesc-z-hogwartu[#]

Młodociany Czarodziej [65-79]
love-or-responsibility [#]
when-you-dance [#]

Oklepany (po)Tworek [50-64]
podarzajac-za-codziennoscia [#]

Nędzne Pisadełko [35-49]
amor-fati [#]

Terminator [25-34]
uratowac-hogwart [#]

Koszmarne DzieUo [15-24]
pollyanna-gryf [#]
loraine-barden [#]
avada--kedavra [#]

Vanitas Vanitatum [0-14]
moj-hogwart [#]
sunshine-syriusz [#]
potter-sisters [#]